sobota, 4 marca 2017

Delia Cosmetics - MATT LIQUID LIPSTICK




Witajcie kochani ! Dziś przychodzę do was z paczką od Delia Cosmetics. Przyznam, że wcześniej nie miałam jeszcze z nimi styczności może dlatego, że jakoś nigdy nie rzuciły mi się w oczy. Na sam początek może opowiem wam ogólnie o firmie, a więc ... Delia to firma z polskim kapitałem, która od 1998 r. ciągle tworzy nowe warianty kosmetyczne. W całej Polsce znajduje się aż 5000 sklepów Delia. Moim zdaniem liczba warta podziwu, ale nie o tym chciałam wam tylko pisać. Zapraszam was do lektury i zapoznania się z zawartością tego skromnego, ale moim zdaniem intrygującego opakowania ! :) 












W moim posiadaniu dzięki współpracy znalazły się trzy pomadki z serii MATT LIQUID LIPSTICK 02, 04, 05.
Cała seria tych pomadek liczy 6 sztuk po za tymi, które otrzymałam są jeszcze : 01, 03, 06.
Producent tym razem zaskoczył mnie pozytywnie. Prócz oznakowania cyframi każdego odcienia pomadki, każda z nich ma " imię ". Producent wpadł na pomysł by każdą pomadkę nazwać imieniem światowej ikony stylu - co sprawia, że już nigdy nie zapomnimy jaki odcień jest naszym faworytem ! Dla mnie rewelacja i bardzo oryginalny pomysł ! 




Jak widać na fotografiach pomadki są w stylowych, niedużych opakowaniach co sprawia także, że zmieści się do każdej kieszeni. Kolejnym plusem jest to, że pomadki utrzymują się na ustach nawet do kilku godzin bez poprawiania, a wynikiem tego jest to, że są bardzo trwałe i nawet podczas picia nie pozostawiają śladów na szklance czy innym naczyniu. Obawiałam się, że będą wysuszać usta, ale tak się nie stało. Często przy zakupie pomadek w płynie po otworzeniu opakowania zniechęca mnie zapach. Pachną nie raz tak sztucznie i chemicznie, ale Delia o to zadbała i zapach tych pomadek jest delikatny, słodkawy i bardzo przyjemny. 


    MATT LIQUID LIPSTICK 02
 
Ta pomadka po za numerem dostała nazwę Audrey.  Przyznam, że ze wszystkich trzech, które otrzymałam najbardziej przypadła mi do gustu. Uważam, że ten odcień idealnie, a zarazem delikatnie podkreśla codzienne klimaty i naturalnie podkreśla piękno kobiece. Idealny dla kobiet, które nie lubią się wyróżniać zbyt mocno z tłumu, ale za wszelką cenę lubią podkreślać kobiecość. 

Chciałam zamieścić wam zdjęcia jak prezentują się te odcienie na ustach, ale niestety po mrozach moje usta nie są w zbyt dobrej kondycji do publikacji zdjęć z nimi. Więc może kiedyś :) 












     MATT LIQUID LIPSTICK 04
Odcień numer 4 nazywany inaczej Elizabeth jest bardzo intensywny i osobiście uważam, że jest idealny dla kobiet, które lubią być szybko zauważone nawet w większym tłumie. Podobnie jak 02 ma idealną pigmentacje. Utrzymuje się długo i nawet po upływie godzin jest wyrazisty. Aplikacja jest bardzo łatwa i także ma delikatny, słodkawy zapach. 


Czytając wiele opisów tych pomadek rzuciło mi się w oczy jedno stwierdzenie :  
" 04-Elizabeth Taylor Fiołkowe oczy,porcelanowa cera.Typowa łamaczka męskich serc,twardo stąpająca po ziemi.Kolor odzwierciedla idealnie właścicielkę pochodzenia nazwy "  


i to określenie stanowczo opisuje cały charakter danej pomadki. Moim zdaniem jest bardzo piękna, ale osobiście na co dzień nie maluję się takimi odcieniami. 




MATT LIQUID LIPSTICK 05

Odcień o numerze 05 nazywany jest inaczej 
Claudia. Sam odcień kojarzy mi się z kobietą silną, pełną determinacji, stanowczą i pewną siebie. Kolor jak pozostałe ma idealną pigmentacje i także jak pozostałe zdaje w 100% test szklanki. Utrzymuje się długo i bez poprawek przez dłuższy czas. Chociaż muszę przyznać, że jego aplikacja jest nieco trudniejsza i w razie poprawki ciężko go zmyć, ale wystarczy poświęcenie większej uwagi bo efekt jest wspaniały ! 


Podsumowując : Jak dla mnie wszystkie 3 pomadki spisują się rewelacyjnie i są godne zwrócenia uwagi. A ich cena to zaledwie 15,80 zł moim zdaniem to nie jest dużo. 
Jeśli chcecie poznać więcej informacji na temat tych wspaniałych pomadek zapraszam na : 



Pozdrawiam ! 

31 komentarzy:

  1. Claudia i Audrey są moimi faworytami jeżeli chodzi o odcień:) Tę delikatniejsza preferowałabym na co dzień, a czerwień na okazje specjalne! Tyle już o nich słyszałam, że koniecznie muszę się skusić;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja kuzynka miała okazje testować Audrey i jest równie zadowolona :) Obserwuję i pozdrawiam :)
    pozytywnie-szczurnieta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. 2 zdecydowanie id razu mi się spodobała. Szkoda, że nie ma zdjęć na ustach ale rozumiem.zimowy problem. Markę delia obserwuje od jakiegoś czasu i muszę przyznać że jak.navte ceny to.maja bardzo fajne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Slyszalam o tych pomadakach, skoro piszesz ze utrzymują się dość długo to może skusze się na zakup :) z Twoich najbardziej podoba mi się ta pierwsza

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba skuszę się na ich zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  6. czerwony nie jest dla mnie, ale dwa pierwsze odcienie super :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Super te nowe pomadki, muszę je mieć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedyny produkt z Delia który znam to henna do brwi i jestem w niej zakochana! Pomadki się ślicznie prezentują. Szkoda że u mnie oprócz henny nie ma nic innego z tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne odcienie! O dziwo po przeczytaniu tyłu świetnych recenzji nie mam ich jeszcze w swoim posiadaniu.
    Najwyższa pora to zmienić.
    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolory bardzo ładne. Nigdy nie miałam takich pomadek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale prześliczne kolory! Po przeczytaniu tego posta doszłam do wniosku, że trzeba zakupić jedną z tych pomadek <3 Pozdrawiam http://czekolada23.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolorek 02 Audrey podoba mi się najbardziej, wyglądają bardzo ładnie :)


    + Co powiesz na wzajemną obserwację?? :) Ja już dodałam, zapraszam również do mnie :)


    http://zanett01.blogspot.co.uk/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam matowych pomadek tej firmy. Kolor 01 jest piękny.
    Odwdzięczam się za szczery komentarz. Będzie mi miło jeśli poklikasz.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie testowalam jeszcze pomadki zadnej ale fajnie wygladaja

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczne są <3 Mam na nie chrapkę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Polubiłam się z nimi! Mój luby kolor to zdecydowanie 4 ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne zdjęcia kochana a pomadki są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie dosc mocne kolory ale moze sie kiedys przelamie 😍 powalajace zdjecia - slicznie wszystko zaprezentowane ❤

    OdpowiedzUsuń
  19. widziałam już kilka recenzji tych pomadek :) i muszę powiedzieć, że kuszą mnie coraz bardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U tylu blogerek widzę te nowości że normalnie aż chce się kupić :) Cudowne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  21. Odcienie tych pomadek są mega! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Bosko opisalas ❤ powalasz zdjeciami, swietne zblizenia. Opis bardzo dokladny. Ja w tej chwili probuje sie zaprzyjaznic z tymi kolorami, bo jak dla mnie sa dosc mocne.

    OdpowiedzUsuń
  23. piekne kolory gdybym miała się zdecydować na jedne, nie potrafiłabym. Świetna recenzja i piekne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  24. Boskie pomadki, piekne kolorki i te nazwy ❤ świetny wpis 😘

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta delikatna jest świetna na dzień i wiosnę. Dzięki, zapisałam sobie odcień

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudne pomadki i cudne kolory. 😊 Uwielbiam wszystkie pomadki jakie istnieją.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie, a także komentarz i zapraszam ponownie !

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia